Program, który Wam proponuję w celu usuwania pasożytów (oczyszczanie organizmu z pasożytów), skutecznie pozbawi Was patogenów i ułatwi oczyszczanie organizmu z toksyn przy użyciu wyciągów z roślin takich jak czarny orzech, czy kora drzewa mrówkowego. Usuwając pasożyty wspomagamy organizm w uruchomieniu naturalnych procesów
Wspomaga oczyszczanie organizmu z pasożytów, bakterii i grzybów. Zalecane spożycie Dorośli: 2 razy dziennie po 20 kropli (2 razy po 2 ml) na 30 minut przed posiłkiem przez okres 7 dni.
Kluczem do efektu jest zdolne korzystanie z detoksu (równocześnie np. medytując czy uprawiając jogę) – dopiero wtedy człowiek osiągnie tzw. stan dobrego samopoczucia, i cały proces usuwania z toksyn się rozpocznie. Aby oczyszczanie organizmu z toksyn miało znaczenie, musimy zwolnić z alkoholu, papierosów, kawy (kofeiny
A te mogą zaatakować wątrobę, serce, płuca, mózg, rdzeń kręgowy, układ krwionośny, trzustkę, skórę, oczy, nerki, a nawet macicę. Przyczyniają się do powstania wielu przykrych objawów, m.in. do chronicznego zmęczenia, cukrzycy, problemów z układem krążenia, a nawet do raka. Jak zatem można pozbyć się pasożytów z organizmu?
Oczyszczanie organizmu bez konieczności oczyszczania Naturalne i nie tylko metody na oczyszczanie organizmu z metali ciężkich, toksyn oraz pasożytów. Posty: 2 • Strona 1 z 1
Mam na imię Joanna i przyjaciele nazywają mnie Joanną z Zielonego Detoxu. Chcę Ci przekazać swoją wiedzę na temat detoxu, żywienia i dbania o swoje zdrowie a także pokazać mój zakręcony świat. W tym świecie, regularne oczyszczanie organizmu i dbanie o codzienne paliwo które spożywamy w postaci jedzenia, odgrywają ogromną rolę.
Oczyszczanie organizmu z pasożytów polega na stosowaniu diety wolnej od pokarmów, które mogą karmić pasożyty – takich jak cukier czy zboża – oraz spożywaniu pokarmów przeciwpasożytniczych i antyoksydantów. 1. Suplementy diety o właściwościach przeciwpasożytniczych. Częścią kuracji przeciwpasożytniczej jest przestrzeganie
Pasoleq Oczyszczanie 100ml. Pasoleq to suplement diety z odpowiednio skomponowany składzie aby wspomóc oczyszczanie organizmu z pasożytów, bakterii i grzybów. Składniki aktywne: ekstrakt z łupiny orzecha siwego; ekstrakt z łupiny orzecha włoskiego; ekstrakt z ziela piołunu; ekstrakt z goździków; ekstrakt z nasiona czarnuszki
Płukanie ust olejem – dla zdrowia jamy ustnej i całego organizmu. Nasza jama ustna jest siedliskiem milionów bakterii, wirusów, grzybów i pasożytów, takich jak np. powszechnie znana Candida albicans, która żyje naturalnie w jamie ustnej i zwykle jest kontrolowana przez inne bakterie. Na kawałku zęba wielkości czubka wykałaczki
Niektóre produkty spożywcze, takie jak czosnek, cebula, imbir, kurkuma, papaja, siemię lniane i orzechy włoskie, zawierają składniki, które mają właściwości przeciwpasożytnicze i mogą pomóc w zwalczaniu niektórych rodzajów pasożytów. Jednakże nie powinno się polegać tylko na diecie w celu odrobaczenia organizmu.
NFZpUoD. Dlaczego postanowiłam się oczyszczać? Po co mi oczyszczanie z metali ciężkich, złogów, grzybów i pasożytów? Jestem przecież szczupła, odżywiam się zdrowo, nie choruję. A jednak zawsze jest coś do naprawienia. Od czasu ostatniego porodu w ciągu półtora roku trzy razy dopadła mnie opryszczka w okolicy nosa. Uważam, że to stanowczo za często i należało coś z tym zrobić. Ponadto taki detoks pozwala się pozbyć z organizmu tego, co zostało z antybiotykoterapii. A trafiła mi się ostatnio, gdy niemowlę miało 9 miesięcy i miałam zapalenie piersi, zaś przykładanie kapusty nie pomogło. Co jeszcze? Od 14 roku życia męczył mnie trądzik. Nieco osłabł, gdy dorosłam, ale zawsze coś się pojawiało na twarzy. Incydentami bym się nie przejmowała, ale po urodzeniu dwójki starszych dzieci problemy się nasiliły do tego stopnia, że w okolicy brody pojawiały się jeden za drugim wągry olbrzymich rozmiarów i bardzo bolesne. Wyglądały jak guzy. Również cały dekolt i plecy pokryły mi się okropnymi krostami. Próbowałam z moimi kosmetolog oraz dermatolog zawalczyć bez radykalnych środków, ale gdy sytuacja się pogarszała zdecydowałyśmy się na armatę: izotretynoinę. Prawie półroczna terapia pomogła, jednak na twarzy problem zaczął po jakimś czasie wracać. Już miałam poddać się kolejnej terapii, gdy dopadła mnie wyjątkowa zjadliwa grypa z błyskawicznie rozwijającym się zapaleniem oskrzeli i leczenie chemioterapeutykiem. Było to wynikiem złego traktowania organizmu w pracy. Wcześniej nie było dnia, w którym regularnie między 12 a 13 bym nie poszła na obiad. Ale w którymś momencie mojego korporacyjnego życia trafiło mi się więcej obowiązków w związku z przejściem szefowej na urlop macierzyński – byłam w swoim żywiole. Nieregularne posiłki poskutkowały osłabieniem i chorobą. Przy czym warunki do przerw miałam, ale tak się zapracowałam, że po prostu to zaniedbałam. Chemioterapeutyk zaś doprowadził mnie do leukopenii, ale o tym napiszę kiedyś osobny artykuł. To było kilka lat temu. Leczenia, które przeszłam pozostawiły trudno namierzalne ślady, które wybrany przeze mnie detoks jest w stanie z organizmu wyczyścić. Do detoksu z Colo Vada przymierzałam się od początku tego roku. Brakowało mi samodyscypliny w jedzeniu i stosowaniu konsekwentnych reguł odżywiania. Mam refluks - wiec wiem, ze powinnam szczególnie dbać o to, co jem. Ponadto miałam wrażenie, ze jestem ociężała, nabrzmiała wodą i toksynami. Od momentu przystąpienia do detoksu Colo-Vada - kierowana przez Tatianę stopniowo nabierałam nowych doświadczeń w tym, jak mój organizm reaguje. Odstawienie po kolei produktów zakwaszających, efekty w postaci spadku wagi, zwiększenia energii i chęci do zmian na lepsze - to plusy olbrzymie. Z Tatiana jako prowadzącą mnie - miałam kontakt codzienny poprzez zamkniętą grupę na FB. Jeśli miałam pytania - odpowiadała na nie precyzyjnie dzięki czemu nie miałam wątpliwości co w danym momencie robić i z sukcesem ukończyłam to Sosnowska Obecnie Jakiś czas temu napisałam artykuł o porzuceniu przeze mnie żywności przetworzonej (cukru, białej mąki, rafinowanych tłuszczów, gotowych dań). Najpierw czułam się słabo, później rewelacyjnie i to wszystko opisałam w tym artykule. Gdy się już przyzwyczaiłam do lepszego wyglądu i samopoczucia, zaczęłam przyglądać się, że jednak nie wszystko jest takie idealne. Niby się polepszyło, ale czasami widać było maleńkie wypryski na brzuchu w okolicy mostka, na karku i na twarzy. Było lepiej niż przedtem, ale do dobrego łatwo się człowiek przyzwyczaja i chce jeszcze lepiej. Zaczęłam drążyć temat i tak dotarłam do informacji o candidzie, pasożytach i innych ciekawostkach, które każdy z nas może w sobie nosić, a które powodują różne objawy. Szybko poradziłam się znajomej blogerki, co z tym fantem zrobić i oto jakie znalazłam rozwiązanie: detoks w celu pozbycia się z organizmu grzybów, pasożytów, złogów i metali ciężkich. Detoks wymagał wspomagania się roślinnymi suplementami. Podsumowując moje powody to: chciałam się pozbyć resztek po lekarstwach, chciałam się pozbyć ewentualnego nadmiaru candidy, czyli grzybów, test ślinowy pokazał, że coś tam jest, chciałam oczyścić jelita ze złogów, które nagromadziły się przez lata spożywania rafinowanej żywności, chciałam oczyścić organizm z pasożytów, które mogły się trafić ze zjadanymi surowymi warzywami, chciałam wzmocnić odporność, chciałam się lepiej przygotować do kolejnego oczyszczania, tym razem owocowo-warzywnego lub na samych sokach. Co prawda oczyszczanie to nie odchudzanie, ale można stracić około 5 kg, jeśli ktoś ma je w zanadrzu 🙂 Oczyszczanie z metali ciężkich, złogów, grzybów i pasożytów Moje oczyszczanie podzielone było na trzy etapy: przygotowanie wstępne, które może trwać 14-28 dni, przygotowanie właściwe, trwa 7 dni, dni sokowe trwają 4 dni, regeneracja (wychodzenie z detoksu), trwająca 3 dni. Pierwszy etap – przygotowanie wstępne U mnie trwało dwa tygodnie. Nie miałam żadnych kryzysów, ponieważ na co dzień odżywiam się odpowiednio. Stąd również tylko dwa tygodnie. Moje trudności to zredukowanie posiłków do czterech, rezygnacja ze słodkich owoców i nabiału. Zazwyczaj jem pięć posiłków i do tego owoce. Po kilku dniach się przyzwyczaiłam. Przy okazji wymyśliłam kilka nowych przepisów 🙂 Z wagi zeszło mi 2 kg – zapewne tego, co tam przechowywałam w jelitach 😉 Z plusów to kiedyś miewałam ciężką głowę i to ustąpiło. Mam więcej energii i dopiero po 22 czuję zmęczenie, a do tego mam lżejszy brzuch – z pewnością dzięki niepodjadaniu ;-). 13 dnia wyszła mi opryszczka pod nosem. Zeszła po 2 tygodniach. Kolejny etap, czyli przygotowanie właściwe trwał tydzień. W tych dniach działy się różne rzeczy. Miewałam zawroty głowy i czułam się lekko słaba. Gdy wypiłam szklankę zakwasu z buraków, a po godzinie sok warzywny (3 marchewki, 2 buraki, pół łodygi rabarbaru, łodyga selera naciowego, 1 cm imbiru) zawroty zniknęły, a siła wróciła. Trochę zmieniło mi się odczuwanie smaków i jedzenie nie smakowało mi tak jak wcześniej. Właściwie nie czułam głodu. Gdy Michał wymyślił wycieczkę rowerową, nie byłam pewna, czy dam radę. Czułam się wyjątkowo zmęczona. Ale pojechaliśmy. Zaszalałam na rowerze. Sił miałam jak nigdy. To był świetny pomysł. Ruch i dotlenianie przy oczyszczaniu są obowiązkowe nawet, jeśli się nie ma ochoty. Nigdy w sklepie nie kupuję ciast gotowych, ale szóstego dnia miałam ogromną ochotę na jakiekolwiek. Ciasto pani Walewska, nie wiem co to, ale zjadłabym. I kiełbasa z ogniska, ale pachniała. Samopoczucie rewelacyjne. Na śniadanie kasza jaglana z kiwi. Na obiad sałatka z kapusty pekińskiej, pomidorów, papryki i ziół włoskich z odrobiną soli morskiej. Na przekąskę ogórki kiszone i dwa podpłomyki gryczane. Na kolację gotowana słodka kapusta z marchewką i cebulą oraz przyprawami. Cały dzień na dworze, samopoczucie rewelacyjne. Gdy zaczęły się dni sokowe robiłam soki warzywne z dodatkiem kiwi i porzeczek. Kilka przykładów na moje soki jest pod tym linkiem. Wypijałam z nimi suplement w proporcjach 1/1 sok z wodą plus suplement. Wyszło smacznie. Pierwszego wieczoru byłam na pilates i ćwiczyłam normalnie, choć do domu wróciłam psychicznie zmęczona. Wieczór zakończyłam dużym zmęczeniem, bólem głowy, ciężkością w nogach i rozdrażnieniem na brak możliwości jedzenia. Wokół było go dużo, ponieważ rodzina funkcjonowała normalnie. Kolejny dzień zaczęłam lekkim bólem głowy (przeszedł po 3 godzinach od wstania) i delikatnym osłabieniem. Czułam się tak, jak wtedy gdy pijałam kawę. Tak jakbym jej potrzebowała do rozruchu. Czułam takie wewnętrzne drżenie ciała. I w ogóle nie czułam się, jak skowronek. Szumiało mi w głowie, trochę mdliło. Polepszyło się po wizycie w toalecie około 14-tej. Nadal była ciężkość w nogach. Pojawił się ból gardła przy przełykaniu dwudniowego zakwasu z ogórków. Następnego dnia nadal nie tryskałam energią, ale humor bardzo dopisywał. Oczyszczanie z metali ciężkich, złogów, grzybów i pasożytów Ostatniego dnia sokowego poczułam, co to oczyszczanie. Ledwie wstałam z łóżka i zeszłam do kuchni. Woda jeszcze nie była gotowa, więc musiałam poczekać 15 minut. Gdy podeszłam, aby się napić serce strasznie mi waliło i oblał zimny pot. Ale napiłam się i położyłam, później zwymiotowałam i się położyłam. Wstałam, bolał mnie żołądek przez 30 minut. Wypróżniłam się, zwymiotowałam, zrobiłam sok warzywny, wypiłam i się położyłam. Po godzinie wstałam i odżyłam. Czyli w sumie jakieś dwie godziny złego samopoczucia. Michał powiedział, że przyjedzie z pracy, jeśli będzie potrzeba, ale nie dzwoniłam po niego. W takich sytuacjach, jeśli mam pomoc, to strasznie mało dzielna jestem. A tak, malucha trzeba przewinąć, dać mu jeść, pobawić się – mnóstwo obowiązków, dla których należy wstać z łóżka i poczuć się lepiej. Może to soki warzywne pomogły, trudno tak jednoznacznie ocenić, ponieważ oprócz tego były suplementy, no i pozbycie się nieco zanieczyszczeń z ciała z pomocą zwymiotowania i wypróżnienia. Mój umysł tego dnia nie był jeszcze w pełni klarowny. Czytając książkę musiałam czytać zdania czasem po trzy razy, aby je zrozumieć. Na szczęście rozumiałam, co się do mnie mówi. Tyle, że głowa tak trochę cierpiąca była. Chciało mi się spać. Przez te kilka dni dedykowany suplement przykleił się do ścianek jelita, następnie odszedł razem z tym, czego nie powinno być na ściankach i wyszedł dołem. To, co wychodziło wyglądało bardzo nieciekawie. Nawet nie chciałabym za bardzo opisywać, ale jeśli ktoś jest nadzwyczaj ciekaw, może wysłać do mnie maila, a ja podeślę fotkę. Po dniach na sokach były trzy dni regeneracji, czyli wychodzenia z detoksu Dzień wcześniej myślałam, co takiego sobie rano przygotuję na śniadanie i fantazjowałam. Rano wstałam i nie czułam ani głodu, ani nawet chęci do jedzenia. Pojawiło się odżywianie endogenne, czyli wewnętrzne. Ale ugotowałam sobie kalafior z brokułem na parze i zjadłam. Czułam lekkie osłabienie. Przy mojej wadze mnie to nie dziwiło. Gdy zaczynałam detoks ważyłam (rano) 47 kg, zaś po wszystkim 44 kg. Tego dnia postanowiłam, że te trzy ostatnie dni będę jeść tylko warzywa, a z owoców będzie tylko grejpfrut, kiwi lub granat. Doszłam do wniosku, że skoro tyle czasu wytrzymałam, to jeszcze trzy dni dam radę i pozwolę organizmowi skonsumować coś, co we mnie siedzi niedobrego, a o czym nie wiem. Bardzo się cieszę, że przystąpiłam do oczyszczania z colo vadą. Od dawna miałam mnóstwo dolegliwości wywołanych przez pasożyty. Lekarze nie umieli mi pomóc inaczej niż tylko wypisywać krótko działające, nieskuteczne leki. Co prawda grzybek jeszcze mi został na języku, ale w innych częściach ciała nie wyczuwam jego obecności. Miesiąc dwa i z nim się uporam-kwestia czasu i zdrowych, dobrych wyrobionych nawyków odżywiania oraz probiotyków 😉 Czuję się świetnie, taka odświeżona wersja mnie 😉 wypryski się pochowały, cera jakaś taka czystsza, budzę się z łatwością, śpię twardym snem, wcześniej miałam z tym problemy. Na wiosnę planuję powtórkę z rozrywki 😉 - ta glinka uleczyła mój żołądek 😉 Mam zamiar zachować wyrobione nawyki i dalej szukać nowych inspiracji na ciekawe potrawy warzywno-owocowe 😉 Dziękuję Tatianie za wszelką pomoc, wsparcie i przekazane materiały dotyczące oczyszczania. Wszystkim polecam ten sposób na zdrowie, warto samemu dbać o siebie i bliskich 😉Katarzyna Supińska Po oczyszczaniu Czuję się bardzo lekko, sporo ze mnie wyszło różności. Powoli wracałam do normalnego odżywiania. Powoli, ponieważ nie można organizmu zarzucić od razu wszystkim, na co ma się ochotę. Są pewne grupy pokarmów, które należy wprowadzać grupa po grupie w ustalonej kolejności. Zatem przez cały pierwszy dzień raczyłam się zupą jaglaną. WYŚMIENITA! Moim cichym planem jest mieć idealną dla mnie wagę. Całe życie ważę 47-48 kg, z przerwami na przytycie podczas ciąż. Może to jest moja idealna waga, choć ja wolałabym warzyć chociaż 50 kg i aby te 3 kg umiejscowiły się w moich nogach 😉 Liczę, że po oczyszczeniu jelit będę jeszcze lepiej przyswajać składniki odżywcze z pożywienia. No chyba, że moja zaprogramowana waga to 47-48 kg. Co mnie zaskoczyło najbardziej Zaczął mi rosnąć nowy paznokieć! Kilka lat temu podczas tańca jakaś dziewczyna nadepnęła mi obcasem na paznokieć. Po jakimś czasie zrobił się fioletowy, a następnie w ciągu kilku miesięcy został zastąpiony przez nowy. Wyglądał na normalny, ale widocznie całkiem normalny nie był. Już na początku oczyszczania zaczął rosnąć kolejny, taki już całkiem normalny. Jestem tym bardzo zaskoczona. Skoro organizm zajął się paznokciem, to ciekawe, co jeszcze zdziałał, a czego nie widać okiem? A po 2 tygodniach zaczął odrastać mi paznokieć u drugiej nogi! Co więcej? Uniosły mi się powieki. Spodziewałam się, że skóra na twarzy będzie bardziej napięta, ale w ogóle nie pomyślałam o powiekach. Zauważyłam to podczas robienia cieni. I tak patrzyłam i mówię: nie, no wydaje mi się. Ale właściwie dlaczego miałoby mi się wydawać? Skóra się napięła i tyle 🙂 Oczyściły mi się zatoki, co czuję, gdy się schylam. Kiedyś pulsowało mi w okolicy czoła, teraz nie. Jak wcześniej wspomniałam czasami miewałam ciężką głowę, a teraz nie miewam. Pod tym linkiem opisałam moje drugie oczyszczanie z tymi suplementami. A pod tym linkiem opisane są spektakularne efekty, jakie można osiągnąć tym kompleksowym oczyszczaniem. Podsumowanie Oczyszczanie należy robić co jakiś czas. Można wybrać różne formy, z których każda jest dobra. Można zrobić na przykład oczyszczanie: jaglane, warzywno-owocowe, na sokach (zwane głodówką), na wodzie (głodówka). Niemniej na początek należy zadbać o pozbycie się pasożytów z organizmu. Ponieważ czasem nawet jeśli się oczyścisz innym sposobem, a pasożyty zostaną, one będą wpływały na złą kondycję Twojego organizmu. Oczyszczanie, któremu się poddałam jest czymś, co łączy oczyszczanie z odrobaczaniem. Dlatego nie dość, że pozbędziesz się metali ciężkich, pasożytów, nadmiaru candidy, to jeszcze oczyścisz jelito ze złogów. Jest to bardzo ważne, gdyż jeśli jelito jest pozaklejane, trudno substancjom odżywczym Cię odżywić. Nie mogą się one przedostać przez pozaklejane ścianki jelita. Pomimo chwilowych trudności (u mnie najtrudniejsze były 2 godziny) całego oczyszczania nie zaliczyłabym do uciążliwych. To czterotygodniowe oczyszczanie podzielone jest na etapy, w których odżywiamy się bardzo różnorodnie (przygotowanie, dieta warzywno-owocowa, głodówka sokowa, wychodzenie z głodówki itd). Ani się obejrzałam już było po wszystkim. Również suplementy, które są integralną częścią tego oczyszczania nie były kłopotliwe w zażywaniu i nie wprowadzały żadnych niepotrzebnych „sensacji”. Jestem bardzo zadowolona z efektów tej terapii, pomijając aspekty widoczne gołym okiem (nowy paznokieć, napięta skóra), czuję wyraźną lekkość w brzuchu i w głowie. Jeżeli i Ty chciałabyś przejść taki program oczyszczania, więcej informacji znajdziesz w tym wpisie. A na koniec dodatek motywujący Anna Maria jest naszą stałą czytelniczką i oto, co napisała po przesłuchaniu podcastu zachęcającego do oczyszczania. Było to dla mnie miłym zaskoczeniem, ponieważ rewelacyjnie podsumowała kompleksowe oczyszczanie, które i ja przeszłam: Ja robię detox od ponad 20 lat. Były różne; wodne, sokowe, dr Dąbrowskiej i z colo-vada, którą poznałam kilka lat temu za granicą. I muszę przyznać iż po zastosowaniu colo-vada czyli wyczyszczenie złogów i innych z jelit bardzo mi się polepszyło wchłanianie, znikły problemy z trawieniem,gazy itd. lepsze samopoczucie i więcej właśnie uważam że należy zacząć detox od wyczyszczenia jelt colo-vadą, potem uzupełnieniem flory jelitowej i nasyceniem organizmu w mikro i makro elementy i dopiero potem następny typ detoxu. Dopiero wtedy czułam że organizm mój był należycie przygotowany. I potwierdziło to się w praktyce bo (zwykle go robię) post Daniela nie był już taki trudny dla mnie a efekty były o wiele większe niż poprzednio. Myślę ze to z powodu lepszego wchłaniania i nasycenia organizmu, był po prostu mocniejszy i więcej mógł zrobić. I tak jest od lat u jeszcze podkreślić że mamy tak zatrutą żywność (nawet ta eko, którą sama z rodziną produkuję, tyle że jest dużo mniej), że przeprowadzanie detoxu jest absolutną koniecznością (i to po wyeliminowaniu żywności przemysłowej)aby uchronić się od chorób cywilizacyjnych. Ja miałam nowotwór i już nigdy nie wrócił i myślę że detox mi bardzo w tym pomaga,że jest dobrze i czuje się świetnie, skóra wygląda dużo młodziej, dużo energii i radości z życia.:roll: Więcej informacji na temat oczyszczania z metali ciężkich, złogów, grzybów i pasożytów znajdziesz tutaj. Pozdrawiam Cię gorąco! Zdecydowałam się na to oczyszczanie nie wiedząc wcześniej nic o colo vadzie. Od Tatiany dostałam link do sklepu i dokładne instrukcje co tam kupić i co będzie potrzebne. Dodatkowo dostałam wiele informacji dotyczących samego oczyszczania. Niedługo po zakupie dostałam przesyłkę z suplementami – wszystko bardzo dobrze oznaczone i opisane. Nie można się pomylić w użyciu. Samo oczyszczanie najtrudniej wspominam na początku. Miałam kilka dni gorszych. Trochę bolała mnie głowa, miałam metaliczny smak w ustach, trochę mnie mdliło. Miałam mega katar - miałam wrażenie, że oczyszczałam się przez nos - tak niewyobrażalnej ilości kataru w ogóle nie doświadczyłam w życiu. Jednak zawsze mogłam liczyć na wsparcie Tatiany. Bardzo sprawnie odpowiadała na wszelkie wątpliwości w zamkniętej grupie na fb. Dodatkowym bonusem było to, że w tej grupie można było przeczytać historie oczyszczania innych osób. Później czułam się nad wyraz dobrze. Z zewnętrznych zmian - miałam na całym ciele, szczególnie na szyi takie brązowe wypustki. Pozostały mi one po ciążach i porodach. Bardzo mi to przeszkadzało. Po oczyszczaniu te wypustki stały się jakby przysuszone (spalone?). Takiego bonusu się zupełnie nie Kozłowska Źródła informacji Pobierz bezpłatnego eBooka! 1. Nasza historia – co nam dała zmiana Co musisz zrobić zanim zaczniesz Produkty, które powinny zniknąć z Co w zamian? Zdrowe Co się stanie, jeżeli nic nie Jak zrobić to szybciej i łatwiej.
zweryfikowany Autor: Jacek Przybylski zweryfikowany Weryfikacja Karolina Jarząbek Fakty w naszym serwisie są starannie sprawdzane przez każdego z naszych autorów. Informacje odnośnie faktów dokładnie badamy poprzez tematyczne badania naukowe odsiewając prawdopodobne komercyjne zabiegi. Oczyszczanie lub detoksykacja to popularne pojęcia, donoszące się konieczności poprawy ogólnego stanu organizmu, który narażony jest na wpływ licznych szkodliwych czynników zewnętrznych i potrzebuje swoistego odtrucia. Detoksykację można przeprowadzać stopniowo, poprzez wprowadzanie do diety produktów i suplementów diety sprzyjających oczyszczaniu lub w bardziej skoncentrowany sposób, stosując diety oczyszczające i środki farmakologiczne. Oczyszczanie organizmu z toksyn – dlaczego jest tak ważne?Detoks organizmu: co jeść?Detoksykacja organizmu a napojeDiety oczyszczające / detoksDieta sokowaDieta jabłkowaDieta cytrusowaDieta zbożowaDetoks błonnikowy oczyszczający jelitaOczyszczanie organizmu z pasożytówJak pozbyć się pasożytów? Suplementy na detoks i oczyszczanie organizmu Oczyszczanie organizmu z toksyn – dlaczego jest tak ważne? Ludzki organizm posiada naturalne mechanizmy oczyszczające: nerki i wątroba to organy stworzone właśnie do usuwania zbędnych i szkodliwych produktów przemiany materii. Szybkie tempo życia, dieta bogata w niezdrowe, wysoko przetworzone produkty i stres, używki, a także siedzący tryb życia to jednak czynniki, które osłabiają naturalną zdolność do detoksykacji. Nadmiar toksyn skutkuje zaś złym samopoczuciem, chronicznym zmęczeniem, gorszym wyglądem, a nawet namnażaniem się w naszym organizmie pasożytów, które dostają się do ciała poprzez kontakt ze szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Zatrute szkodliwymi substancjami ciało jest też bardziej podatne na choroby: od zwykłych infekcji bakteryjnych czy wirusowych aż po poważne choroby, a nawet nowotwory. Regularne oczyszczanie ciała z nagromadzonych toksyn to niezwykle potrzebny element dbałości o zdrowie: unikanie używek, spożywanie odpowiednio dobranych produktów i stosowanie suplementów diety wspomagających detoksykację powinno stać się elementem dnia codziennego dla wszystkich tych, którym zależy na długim i zdrowym życiu. A jeśli do tej pory nie stosowała/eś diet ani leków oczyszczających, a borykasz się z problemami takimi jak nadwaga (lub wręcz przeciwnie, nagłe i niezwiązane z odchudzaniem spadki wagi), zły stan skóry lub włosów, nadmierna senność lub złe samopoczucie, koniecznie postaraj się zmodyfikować swój sposób odżywiania i zainteresuj się preparatami wzmacniającymi układ pokarmowy i odpornościowy. Warto też w takiej sytuacji zadbać o aktywność fizyczną i skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć wszelkie poważniejsze problemy zdrowotne. Detoks organizmu: co jeść? W procesie oczyszczania organizmu z toksyn pomocne jest spożywanie produktów o działaniu detoksykującym i moczopędnym i unikanie sztucznych, wysoko przetworzonych produktów o niskiej zawartości błonnika. W celu oczyszczenia organizmu z toksyn trzeba w pierwszej kolejności zrezygnować (lub mocno ograniczyć) z alkoholu, kofeiny i białej mąki. Dobrze jest też wyeliminować z diety czerwone mięso, słodycze i biały cukier. Chcąc wspomóc ciało w walce ze szkodliwymi substancjami, należy pić bardzo dużo wody (najlepiej niegazowanej wody mineralnej) i na stałe wprowadzić do swojego jadłospisu takie produkty jak: świeże warzywa i owoce: pomocne będą zwłaszcza te, które zawierają szczególnie dużo błonnika. W diecie oczyszczającej stosuje się zwłaszcza jabłka, które dzięki zawartości błonnika oraz pektyn błyskawicznie oczyszczają jelita ze złogów. sok z cytryny, który odkwasza organizm i wspomaga pracę wątroby, ułatwia też likwidację kamieni żółciowych. Sok z cytryny wymieszany z wodą najlepiej jest wypijać na czczo zaraz po wstaniu z łóżka. żurawina: substancje w niej zawarte zapobiegają osadzaniu się bakterii na ścianach dróg moczowych, aktywnie zapobiegając zapaleniu pęcherza. Dzięki wysokiej zawartości błonnika i antyoksydantów owoce te świetnie nadają się do oczyszczania organizmu z toksyn. sok z aloesu, który reguluje pracę układu pokarmowego i pochłania toksyny, sprzyjając ich wydalaniu z organizmu. Aloes zawiera też dużo błonnika. Może być spożywany w formie napoju lub gęstego syropu. zielona herbata zawierająca katechiny i polifenole skutecznie oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii i wspomaga pracę wątroby. Najlepsza dla naszego zdrowia jest zielona herbata liściasta zalana wodą o temperaturze około 80°C (nigdy wrzątkiem). dzikie algi, takie jak chlorella i spirulina (nie bez powodu wpisane na listę tzw. superfoods). Przyjmowane w sproszkowanej formie algi morskie sprzyjają usuwaniu toksyn z organizmu, a przy okazji są doskonałym źródłem witamin i mikroelementów. Detoksykacja organizmu a napoje Dlaczego picie wody jest tak ważne? Woda to podstawowy budulec naszego organizmu. Jest potrzebna nie tylko do sprawnego funkcjonowania wszystkich narządów. To logiczne: im więcej pijemy, tym częściej oddajemy mocz, „płucząc” niejako swoje ciało. Wraz z wodą wydalane są z organizmu wszelkie szkodliwe produkty przemiany materii i toksyny. Z tego względu każdego dnia powinno się spożywać co najmniej 2-2,5 litra wody (a w czasie upałów czy intensywnego wysiłku fizycznego nawet więcej). Warto pamiętać, że podobnej funkcji nie będą bynajmniej spełniały inne napoje, takie jak herbata, kawa czy soki, a już zwłaszcza słodkie napoje gazowane, które zatruwają raczej organizm, zamiast go oczyszczać. Zamiennie z wodą możemy natomiast spożywać napary ziołowe sprzyjające procesowi detoksykacji: poleca się przede wszystkim herbatkę ze skrzypu polnego, mięty, mniszka lekarskiego, czystka lub morszczynu. Rezygnacja z używek w trakcie trwania diety daje szereg korzyści: nie tylko sprzyja oczyszczeniu organizmu, ale pozwala też zweryfikować to, czy i jak bardzo jesteśmy uzależnieni od danego produktu. Zdarza się, że osoba pijąca codziennie (raz, a nawet kilka razy dziennie) kawę lub mocną herbatę jest przekonana, iż jest to niezbędny element dnia, bez którego nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Rezygnacja z tego napoju na kilka dni pozwala czasem zauważyć, że nie jest on wcale tak potrzebny, jak się to wcześniej wydawało. Wtedy można pomyśleć o stałym zastąpieniu porannej kawy szklanką soku z cytryny lub ziołową herbatką: będzie to zmiana niezwykle korzystna dla naszego zdrowia. Może też oczywiście stać się odwrotnie. Jeżeli odstawienie kawy spowoduje złe samopoczucie, silną senność i ból głowy, znaczy to ni mniej, ni więcej, lecz stan uzależnienia. W takim przypadku warto powstrzymać się na jakiś czas od spożywania tego napoju, gdyż żadne uzależnienie nie jest zdrowe. Po dłuższej przerwie możesz powrócić do picia kawy od czasu do czasu, jeśli uważasz, że jest ci to bardzo potrzebne, ale uważaj, żeby na powrót nie stał się to nawyk. Diety oczyszczające / detoks Popularnym sposobem na przeprowadzenie szybkiego „detoksu” organizmu są krótkotrwałe monodiety, czyli diety jedno (lub kilku) składnikowe mające na celu szybkie oczyszczenie organizmu z niestrawionych resztek pokarmowych i toksyn. Część osób stosuje w tym celu także głodówki lub dłużej trwający post warzywno-owocowy (np. dieta dr Ewy Dąbrowskiej), są to jednak dość ekstremalne metody i choć wykazują dużą skuteczność, mogą być również niebezpieczne i powinny być stosowane wyłącznie pod kontrolą lekarza. Z tego względu skupimy się na omówieniu krótkich (maksymalnie kilkudniowych) diet pozwalających szybko oczyścić organizm bez narażania go na duże straty energetyczne. Jakie diety stosowane są w celu szybkiej detoksykacji organizmu? Oto pięć pomysłów na dietę oczyszczającą: Dieta sokowa Może trwać od 1 do 3 dni. W czasie jej trwania nie je się niczego: należy spożywać tylko świeżo wyciskane soki z warzyw i owoców. Jest to restrykcyjna, choć wbrew pozorom nie aż tak trudna do utrzymania dieta. Soki można pić wiele razy w ciągu dnia, a zawierające dużą ilość cukru owoce skutecznie dodają energii. Owoce są też źródłem błonnika, dzięki czemu nie odczuwa się tak bardzo głodu. Jak przeprowadzić detoks sokowy? Przez cały dzień pij świeżo wyciskane soki z dowolnych owoców i warzyw (dobrze, by były one zróżnicowane. W ten sposób w krótkim czasie dostarczysz organizmowi mnóstwa pożytecznych witamin i składników mineralnych). W tym czasie zrezygnuj z kawy i herbaty: oprócz soków pij tylko wodę i herbatki ziołowe. Dieta jabłkowa Przez jeden-trzy dni je się wyłącznie jabłka: najlepiej ze skórką i na surowo. Nie ma ograniczeń ilościowych, każdy może jeść tyle owoców, aby czuć się dobrze. W czasie trwania diety należy pić dużo wody, dozwolone są też napary ziołowe. Zawarte w jabłkach pektyny i duża ilość błonnika sprawiają, że jelita doskonale oczyszczają się ze wszelkich złogów. Dieta jabłkowa jest przyjemna (zwłaszcza dla osób lubiących te owoce. Jeśli nie przepadasz za jabłkami, wybierz raczej dietę sokową albo cytrusową) i pozwala uniknąć silnego uczucia głodu: jabłka są dość kaloryczne, a dzięki wysokiej zawartości błonnika zapewniają uczucie sytości. W ciągu trwania diety lepiej jednak zrezygnować z większych aktywności fizycznych. Lepiej przeznaczyć ten czas na odpoczynek i zadbanie o siebie. Dieta cytrusowa Podobnie jak w przypadku monodiety jabłkowej, przez maksymalnie trzy dni je się wyłącznie owoce: w tym przypadku dozwolone są wszystkie cytrusy, a więc pomarańcze, mandarynki, grejpfruty i cytryny. Cytrusy można spożywać w całości lub w postaci świeżo wyciśniętego soku. Można też przygotować sobie kolorową owocową sałatkę. Trzydniowa dieta cytrusowa pomaga oczyścić organizm z toksyn dzięki szczególnym właściwościom tych egzotycznych owoców, które mają zdolność wiązania metali ciężkich. Spożywanie dużej ilości pomarańczy, grejpfrutów i innych cytrusów daje też prawdziwy zastrzyk energii i odkwasza organizm. Analogicznie jak w trakcie innych monodiet oczyszczających, podczas diety cytrusowej nie należy jeść ani pić niczego innego poza niegazowaną wodą mineralną i herbatkami ziołowymi – szczególnie polecany jest napar z mięty, który pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu pokarmowego. Dieta zbożowa Taka dieta to najmniej restrykcyjny z podanych sposobów na detoksykację organizmu. Oparta na wybranym rodzaju zbóż (pszenicy, owsie, kaszy jaglanej lub ryżu – możesz wybrać ten rodzaj, który najbardziej lubisz) dieta oczyszcza organizm z toksyn dzięki spożyciu gotowanych ziaren zbóż zawierających dużą ilość błonnika. Ponieważ taka dieta dostarcza o wiele większej ilości energii, a także węglowodanów i białka, niż monodiety owocowo-warzywne, można stosować ją także w zwykłe dni (nawet wtedy, gdy idziemy do pracy lub musimy dużo się ruszać). Najpopularniejszą odmianą diety zbożowej jest dieta owsiankowa. Polega na spożywaniu przez cały dzień (w odstępach co około 2-3 godziny) porcji ugotowanej na wodzie lub odtłuszczonym mleku płatków owsianych. Do płatków można dodać otręby owsiane. Nie należy pić kawy, herbaty ani żadnych słodkich napojów. Detoks błonnikowy oczyszczający jelita Nie jest to już do końca monodieta, gdyż w przeciągu kolejnych 3 dni spożywa się nieco inne produkty, natomiast podstawą jest jeden produkt: pełnoziarniste (wysokobłonnikowe) sucharki, a każdego dnia dodaje się do nich inny rodzaj produktów. I tak pierwszego dnia z sucharkami spożywa się kefir, drugiego – sok jabłkowy, a w ostatnim dniu diety oczyszczającej jelita oprócz sucharków można jeść gotowane warzywa i kiszonki. Dieta jest bardziej urozmaicona, niż pozostałe podane sposoby oczyszczania organizmu, i zapewnia stosunkowo dużą ilość energii. Jej efektem jest oczyszczenie jelit ze złogów i niestrawionych resztek pokarmowych. W jej czasie nie powinno się oczywiście spożywać żadnych innych napojów niż woda lub ziołowa herbatka. Wspólnym mianownikiem wszystkich wymienionych (a także innych) diet oczyszczających organizm jest konieczność picia dużej ilości wody i unikania innych napojów: pomóc może jeszcze ziołowa herbata, ale wypita w czasie jedno- czy trzydniowej diety kawa, czarna herbata albo słodki napój mogą skutecznie zniszczyć cały efekt odtruwania organizmu. Warto więc się bez nich przemęczyć, nawet jeśli miałoby to oznaczać gorsze samopoczucie czy ból głowy. W trakcie diety mogą się pojawiać takie objawy jak osłabienie, migrena, nieświeży oddech, nadmierne pocenie czy zmiany skórne: są to naturalne efekty uboczne detoksykacji organizmu, dlatego uch wystąpienie powinno cieszyć. W dniu diety warto zadbać o częstszy prysznic i mycie zębów, dobrze jest też przeprowadzić taką monodietę w dniu wolnym od pracy, aby mieć możliwość odpoczynku i lepszego zadbania o siebie w tym dość wymagającym dla naszego organizmu czasie. Bywa jednak, że dieta to za mało: wówczas warto sięgnąć po suplementy diety lub leki służące detoksykacji i usuwaniu pasożytów. Oczyszczanie organizmu z pasożytów Szacuje się, że nawet 80% ludzi może być w którymś momencie swojego życia nosicielem pasożytów. Tasiemiec, glista ludzka, owsiki, włosogłówka i inni niechciani „lokatorzy” dostają się do organizmu pod wpływem spożywania niemytych warzyw i owoców, zakażonego (i niepoddanego odpowiedniej obróbce cieplnej) mięsa, a także w wyniku kontaktu z zarażonymi ludźmi i zwierzętami. Większość pasożytów żeruje w ludzkim układzie pokarmowym, ale zdarza się też, że bytują one w układzie oddechowym, mięśniach i skórze, a nawet w mózgu. Wydzielane przez nie toksyny utrudniają normalne funkcjonowanie ludzkiego organizmu, pozbawiając nas ważnych składników odżywczych. Takie objawy jak nagły spadek masy ciała, nieregularne wypróżnienia, problemy ze snem i apetytem, wysypka lub grzybica skóry oraz anemia mogą świadczyć o obecności pasożytów. Jak pozbyć się pasożytów? Podstawą jest oczyszczenie organizmu, które można przeprowadzić domowymi sposobami lub z zastosowaniem leków. Pierwszym krokiem zmierzającym do usunięcia pasożytów jest wprowadzenie do codziennej diety składników oczyszczających: popularnym domowym sposobem na detoksykację organizmu jest np. przyjmowanie preparatu z czosnku i soku z kiszonych ogórków, ziemia okrzemkowa lub zmiksowane pestki dyni spożywane na pusty żołądek. W przypadku większych problemów (lub jeśli domowe metody okażą się nieskuteczne) można zastosować leczenie farmakologiczne: w aptekach dostępne są krople i tabletki na pasożyty. Nawet jeśli nie ma się pewności, czy organizm został zaatakowany przez pasożyty (objawy są często niespecyficzne. Zdarza się też, że zakażenie przebiega bezobjawowo lub negatywne skutki bytowania pasożytów w naszym organizmie ujawniają się tylko od czasu do czasu), warto wzbogacić swoją dietę o składniki sprzyjające oczyszczaniu z pasożytów. Wygodną formą usuwania toksyn wspomagającego eliminację pasożytów jest regularne przyjmowanie suplementu diety ze składnikami wspomagającymi działanie układu pokarmowego i immunologicznego. Takim preparatem jest np. suplement diety Detoxyn: dostępny bez recepty produkt na bazie naturalnych składników, którego szczegółową recenzję znajdziesz tutaj. Suplementy na detoks i oczyszczanie organizmu Suplementy diety mogą być doskonałą metodą na wzbogacenie codziennej diety o substancje sprzyjające zdrowemu funkcjonowaniu układu pokarmowego i usuwaniu toksyn oraz pasożytów. Jest to dobre rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które mają problemy z wygospodarowaniem czasu na przygotowywanie domowych preparatów i nie pamiętają o ich regularnym spożywaniu. Suplement diety w postaci niewielkiej tabletki jest łatwy w użyciu, a opakowanie czy słoik z tabletkami można nosić stale przy sobie: w ten sposób, nawet jeśli zapomnisz przyjąć preparat w czasie śniadania, bez problemu nadrobisz to w drodze do pracy. Niewielka tabletka w skoncentrowanej formie zawiera substancje, które najlepiej służą oczyszczaniu organizmu z toksyn. Substancje mające na celu wspomaganie detoksykacji zawarte w większości suplementów diety to tzw. superfoods, czyli składniki szczególnie cenione za pozytywny wpływ na zdrowie ludzkiego organizmu, a także witaminy, zioła i przyprawy sprzyjające oczyszczaniu układu pokarmowego. Preparaty oczyszczające zawierają też często dużą ilość błonnika, który działa niczym mała miotełka oczyszczająca jelita ze złogów i poprawia metabolizm. Dobrze jest, jeśli suplement diety służący detoksykacji nie tylko oczyszcza układ pokarmowy, ale i wspiera odporność: takie działanie substancji detoksykujących jest przydatne w walce z pasożytami atakującymi ludzkie organizmy. Wymieniony już preparat Detoxyn ma dwojakie działanie: wspomaga trawienie, a jednocześnie poprawia odporność. Suplement diety Detoxyn usuwa patogeny i chroni przed szkodliwymi mikrobami, wspierając trawienie poprzez wspomaganie pracy wątroby. Zawarta w suplemencie diety cholina wspiera metabolizm tłuszczów i poprawia detoksykację, a gorzknik kanadyjski wchodzący w skład preparatu działa antybakteryjnie, wspomaga działanie układu odpornościowego i usuwa patogeny. Kompleks enzymów trawiennych DigeZyme redukuje ilość toksyn i sprzyja usuwaniu resztek pokarmowych, aktywnie wspomagając trawienie. Fakty sprawdzone Jacek Przybylski | Masz pytania? Skontaktuj się z autorem. Komentarze |1| Legenda *) Pola oznaczone gwiazdką są wymagane **) Możesz używać tych znaczników i atrybutów HTML: