wyeliminowało pozostałych realnych i potencjalnych zagrożeń dla ludności cywilnej, a tylko spotęgowało obawę o bezpieczne jutro. Nie należy zapominać, że poza zagrożeniami niemilitarnymi istnieją także te o charakterze militarnym (chociażby w obliczu sytuacji w pobliskim sąsiedztwie, na Ukrainie). Urzędnicy ujawniają za to, że według ich wyliczeń w schronach na terenie miasta może pomieścić się zaledwie osiem tysięcy mieszkańców. W Toruniu mieszka natomiast prawie 200 tysięcy osób. Oznacza to, że co 25 mieszkaniec znalazłby miejsce w bunkrze. Urząd Miasta Torunia jest także przygotowany na ewakuację miasta. Schrony dla ludności cywilnej w Gdańsku dzien dobry, proszę o podanie listy schronów dla ludności z dopiskiem czy można ją udostępnić? pytałem jako redakcja www.sopocka.pl Oto odpowiedzi strony: W ciągu 3 godz. pułk może wysłać do akcji jeden batalion. Pozostałe siły gotowe są w ciągu 24 godzin. Każdy z pułków dysponuje bazą pomocy humanitarnej dla ludności cywilnej, zdolną zakwaterować czasowo, wyżywić, ubrać i zapewnić opiekę medyczną 300 osobom. W podobnej sytuacji znajduje się wiele obiektów, które już pierwotnie były wybudowane dla cywilnej ludności, taki jak np. pochodzący z przełomu lat 50. i 60. schron przeciwatomowy w Niebieskich Dachów znajduje się schron bojowy należący do powstałego już na przełomie 1934/35 roku punktu oporu „Szyb Artura ”. Jego najdalej na północ wysuniętym obiektem był bunkier w rejonie ulicy Kowalskiego. Był to niewielki schron bojowy zbudowany jako zagłębiony, z którego wystawała jedynie kopuła pancerna ckm Schrony Nowej Huty. W Nowej Hucie schrony przeciwlotnicze zaczęto projektować w nowo powstających budynkach od początku 1952 r., a pierwsze obiekty zrealizowano w roku 1953. Jednym z pierwszych był schron w budynku biurowym na osiedlu C-32 (obecnie Zgody), w którym siedzibę znalazła Dzielnicowa Rada Narodowa (obecnie Urząd Miasta Szacuje się, że straty ludności cywilnej wahają się od 120-130 tys. do nawet 180 tys. „Są to ogromne rozbieżności. To jest ten element, który musimy nadrobić po wielu latach zaniedbań. Los cywilnej ludności Warszawy jest często mało znany i zapomniany. Myślę, że należy pamiętać o tych ludziach”– stwierdziła historyczka. Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Nikt nie wie, czy i gdzie są schrony dla mieszkańców miast. W prawie nie ma nawet definicji schronu. Żaden urząd nie zajmuje się ich inwentaryzacją Jednak, zdaniem Dalinkiewicza, w najlepszym stanie jest schron przy ul. Granicznej 20 w Kaliszu. - To duży schron (ponad 500 m kw.) z czasów PRL, który był przewidziany dla ówczesnych władz województwa kaliskiego - opowiada. - Jest w dobrym stanie, ma nawet agregat prądotwórczy, który jest na chodzie. UB1ZML. W Bytomiu i okolicznych miastach znajduje się wiele schronów z okresu II wojny światowej. Niektóre z nich wyremontowano i udostępniono do zwiedzania. Jednym z najpopularniejszych w naszym mieście jest podziemny schron przeciwlotniczy w Miechowicach przy ul. Kasztanowej. W mieście znajdują się także schrony dla ludności cywilnej. Jest ich ile schronów z czasów II wojny światowej jest w naszym regionie wiele i doskonale je znamy, o tyle o schronach dla ludności cywilnej z lat powojennych wiadomo niewiele. Jak wynika z ewidencji prowadzonej w Urzędzie Miejskim w Bytomiu oraz w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim takich ukryć dla ludności jest u nas 270. Pochodzą głównie z lat 1934-1945 i 1954-1961. Od tamtego czasu nie powstawały nowe ukrycia dla Ukrycia dla ludności znajdują się praktycznie w starej zabudowie miasta. Zlokalizowane są głównie w podpiwniczeniach budynków (większość budynków należy do wspólnot) oraz w szkołach z tamtych lat. Niektóre ukrycia wyposażone są w urządzenia filtrowentylacyjne – podkreśla Tomasz Sanecki z biura prasowego Urzędu Miejskiego w schrony budowano też pod z przepisami za utrzymanie i konserwację ukryć odpowiada właściciel/zarządca budynku, w którym znajduje się ukrycie. Gmina Bytom prowadzi przegląd zasobów miejskich ukryć i analizuje też możliwość przeznaczenia innych zasobów na ten cel. Schrony na Placu AkademickimSchrony przeznaczone dla ludności cywilnej nie są udostępnione do zwiedzania z wiadomych względów. Są jednak takie, których tajemnice można było poznać podczas dni otwartych. Mowa o podziemnych schronach przeciwlotniczych typu LSD (niem. Luft-Schutz-Deckunsgraben), które znajdują się na Placu Akademickim. Schrony wybudowane prawdopodobnie w latach 1942-1943 przeznaczone były dla ludności cywilnej, a każdy z nich mógł pomieścić około 150 osób. Obecnie opiekuje się nimi Stowarzyszenia "Pro Fortalicium", a w obiektach zorganizowano wystawy poświęcone gen. Stanisławowi Sosabowskiemu oraz Augustynowi i Romanowi ofertyMateriały promocyjne partnera System ochrony ludności na dworcu Łódź- Fabryczna do 1989 roku opierał się na pięciu głównych budowlach: schron pod budynkiem dworcaschron pod budynkiem węzła łączności KATS – tu znajdowało się stanowisko kierowaniamagazyn Obrony Cywilnejszczelina przeciwlotnicza przy ul. Targowejszczelina przeciwlotnicza przy ul. Wydawniczej 1. schron pod budynkiem dworca 7 czerwca 2012 roku Dziennik Łódzki informował o odkrytym schronie pod budynkiem dworca: Na dworcu Fabrycznym znaleziono skarb! W podziemnym schronie był sprawny system filtro-wentylacyjny firmy Dräger Werk Lubeck oraz kilkanaście drzwi piwniczne przerobione na niemiecki schron znajdowało się tuż pod halą z kasami biletowymi na Fabrycznym. Prowadziły do niego schody te same, co do toalet. Wejście do ubikacji było vis-a-vis gazoszczelnych drzwi prowadzących do przeciwlotniczego schronu o wymiarach 35 na 15 metrów…Źródło: Dziennik Łódzki Powierzchnia ogólna: 620 m2 Powierzchnia użytkowa: 364 m2 Pojemność: 280 osób Rok budowy: 1941 r. Plan schronu pod budynkiem dworca Łódź- Fabryczna Schron do końca swojej żywotności posiadał dobrą sprawność techniczną. Przeznaczony był dla pracowników dworca, pasażerów PKP i miał chronić przed skutkami broni masowego rażenia. 2. schron pod budynkiem węzła łączności KATS Budynek węzła łączności KATS, czyli Kolejowa Automatyczna Telefoniczna Stacja znajdował się obok dworca, przy ul. Węglowej za dworcem PKS. Foto: Mariusz Wasilewski Był to budynek który nie rzucał się w oczy, natomiast pełnił bardzo ważną rolę w całym systemie ochrony zarówno dla PKP jak i całego kraju. Prócz tego, że było to stanowisko kierowania, schron ten włączony był do tajnego systemu ROKADA- sieci schronów łączności PRL. O sieci ROKADA przeczytacie tutaj – kliknij Powierzchnia ogólna: 52 m2 Powierzchnia użytkowa: 37 m2 Pojemność: 28 m2 Rok budowy: 1941 Plan schronu przy ul. Węglowej 3. magazyn Obrony Cywilnej Magazyn Obrony Cywilnej na dworcu Łódź- Fabryczna znajdował się w budynku po południowej stronie peronów. Foto: Mariusz Wasilewski Magazyn miał za zadanie przechowywać podstawowe środki ochrony, tj. maski przeciwgazowe, środki ochrony osobistej, etc. 4. szczelina przeciwlotnicza przy ul. Targowej Powierzchnia ogólna: 35 m2 Powierzchnia użytkowa: 23 m2 Pojemność: 25 osób Rok budowy: 1941 Foto: Mariusz Wasilewski Plan szczeliny przeciwlotniczej przy ul. Targowej Szczelina zachowała się do dzisiaj i widoczna jest z zewnątrz. Widoczny jest zarys i wyjście ewakuacyjne. Foto: Mariusz Wasilewski 5. szczelina przeciwlotnicza przy ul. Wydawniczej Więcej o szczelinie przeciwlotniczej przy ul. Wydawnicznej przeczytacie klikając w przycisk poniżej Prócz schronu pod budynkiem i szczelin przeciwlotniczych, wokół samego dworca znajdowało się jeszcze kilka schronów jednoosobowych typu Einmannbunker. Foto z początku lat 60. tych: Maks Koziński (grupa FB Łódzki Wehikuł Czasu)W tle schron jednoosobowy Jeden ze schronów jednoosobowych, udało się uratować dzięki Towarzystwu Opieki nad Zabytkami w Łodzi i stoi obecnie na ul. Konstantynowskiej 98 w Łodzi, przy schronie na Brusie. Jeśli masz jakieś dodatkowe informację o tym miejscu, podziel się tym w komentarzu poniżej. Schrony w Polsce w zasadzie nie istnieją. Nieliczne obiekty powstałe w okresie PRL-u dziś są z reguły w opłakanym stanie i nie nadają się do chronienia ludności. Nawet dotarcie do informacji o tym, gdzie jest najbliższy schron, jest bardzo trudne. Wyjaśniamy, jak wyglądają polskie przepisy regulujące kwestię budowli ochronnych oraz gdzie szukać schronienia w razie treściSchrony w Polsce – ile ich jest i w jakim są stanie?Jak znaleźć najbliższy schron?Gdzie się ukryć przed zagrożeniem, gdy w pobliżu nie ma schronu?Stacje metra jako schronyIstniejące budynki można przekształcić w schrony i ukrycia Schrony w Polsce – ile ich jest i w jakim są stanie?Według najnowszych dostępnych danych (z 2017 r.) w Polsce znajdują się 39 892 budowle ochronne (schrony i ukrycia), które są w stanie pomieścić 2,84 proc. ludności kraju. Dla porównania, Szwecja dysponuje schronami pozwalającymi ochronić ok. 70–85 proc. ludności. Co więcej, nie każda „budowla ochronna” w Polsce jest schronem z prawdziwego zdarzenia – często są to np. piwnice czy garaże podziemne, które mogą chronić przed kulami czy odłamkami, ale już nie przed bombardowaniem. Większość polskich schronów jest zaniedbana i często nie nadaje się do użytku. Choć same konstrukcje istnieją nadal, zwykle nie działa w nich wentylacja, podobnie jak toalety, a pomieszczenia są zawilgocone i zagrzybione. Obiekty te, budowane w czasach zimnej wojny, po 1989 r. najczęściej nie były już konserwowane, ani remontowane.– Ogólny stan techniczny istniejących schronów i ukryć nie jest zadowalający (…). Stan techniczny schronów i ukryć jest zwykle adekwatny do stanu technicznego budynków, w których się one znajdują. Najgorsza sytuacja ma miejsce w budownictwie mieszkaniowym administrowanym przez gospodarkę komunalną i wspólnoty mieszkaniowe – podaje strona pod szpitalem Żeromskiego w Krakowie, 2015 r. Lukasz Olearczyk / Polska Press / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNEOd lat 90. polskie prawo nie reguluje dokładnie kwestii schronów. Ani władze lokalne, ani państwowe nie mają obowiązku budowania czy utrzymywania takich obiektów. Jeśli już ktoś postanowi wybudować schron, może sięgnąć do wytycznych szefa obrony cywilnej z 2018 r., które podają, jakie parametry techniczne powinny mieć budowle obronne. Są to jednak tylko sugestie, do których nikt nie musi się z Ukrainy jest w Polsce za dobrze? Tak nocują osoby uciekające przed wojnąJak znaleźć najbliższy schron?Obecnie gminy nie mają nawet obowiązku prowadzenia ewidencji schronów. Mimo to niektóre samorządy to robią. Czasem lista schronów wraz z adresami jest łatwo dostępna, jak w Lublinie, gdzie można ją znaleźć w Internecie. Dla niektórych miast (np. Łodzi) istnieją też prywatne spisy, tworzone przez pasjonatów bazy wiedzy o schronach w okolicy. Jednak najczęściej takich informacji trzeba szukać samodzielnie, kontaktując się z urzędem miasta lub na temat schronów, znajdujących się pod budynkami mieszkalnymi, można szukać u wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które nimi zarządzają. W praktyce jednak dotarcie do informacji jest trudne, a wspólnota czy spółdzielnia często nie wie nawet, gdzie są klucze od się ukryć przed zagrożeniem, gdy w pobliżu nie ma schronu?Ponieważ większość mieszkańców Polski nie może liczyć na ukrycie się w schronie, warto wiedzieć, jak inaczej można chronić siebie i bliskich. W tym zakresie pomocne wskazówki oferuje opublikowany w kwietniu 2022 r. poradnik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa pt. „Bądź gotowy – poradnik na czas kryzysu i wojny”.Zastanów się nad najlepszym schronieniem w miejscach, w których bywasz najczęściej (praca, szkoła, dom). Potrzebujesz miejsca z grubymi ścianami, bez okien, ale z dostępem powietrza. Najczęściej najbezpieczniejszym miejscem jest piwnica – podaje rządowy pamiętać, że w razie zagrożenia każde pomieszczenie podziemne oferuje większą ochronę niż obiekty naziemne. Warto więc ukryć się np. w garażu pod budynkiem, piwnicy, tunelu czy na stacji metra. W pomieszczeniu należy wybrać miejsce z dala od okien i drzwi. Jeżeli istnieje zagrożenie promieniowaniem, poradnik RCB udziela następującej rady:Aby ochronić się przed promieniowaniem warto ukryć się w piwnicy lub pomieszczeniu z możliwie grubymi ścianami – każdy centymetr dodatkowej ochrony powoduje, że promieniowanie podaje poradnik, w trakcie ucieczki czy ewakuacji należy zwracać uwagę na otoczenie i omijać obiekty, które mają szansę stać się celem ataku. To wojskowe, elektrownie, sieci przesyłu gazu, wieże telefoniczne, mosty i wiadukty. Czy można ubezpieczyć nieruchomość od działań wojennych?Stacje metra jako schronyStacje metra wykorzystuje się jako schrony co najmniej od czasów drugiej wojny światowej – tak działo się np. w Londynie podczas niemieckich nalotów. Dziś w związku z wojną na Ukrainie taką funkcję pelnią obiekty metra w Kijowie i stacje warszawskiego metra – jedynego w Polsce – mogą posłużyć jako schrony. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w stolicy Polski wybudowano tzw. metro płytkie, przebiegające przeciętnie tylko kilka-kilkanaście metrów pod ziemią. Nawet rekordowo głęboka stacja – Nowy Świat-Uniwersytet – zlokalizowana jest zaledwie 23 m pod powierzchnią. Tymczasem w Kijowie zbudowano tzw. metro głębokie, którego stacje znajdują się nawet 60–105 m pod ziemią, co oczywiście gwarantuje ludności większą ochronę w razie obiektów warszawskiego metra oferuje jedynie możliwość skrycia się pod ziemią – nie mają żadnych dodatkowych zabezpieczeń. Wyjątek stanowi najstarszy fragment linii M1. Na odcinku Kabaty–Wierzbno każda stacja wyposażona jest w grodzie OCL (Obrony Cywilnej Ludności). Ukryte w ścianach 6-metrowe, stalowe grodzie mogą w razie potrzeby wysunąć się i hermetycznie odciąć stację od świata zewnętrznego. Urządzenia te, zamontowane w czasach zimnej wojny, utrzymywane są w dobrym stanie technicznym i działają – obsługa stacji używa ich niekiedy w czasie gwałtownych ulew, by uchronić metro przed budynki można przekształcić w schrony i ukryciaW razie potrzeby nadające się do tego budynki mogą zostać przystosowane do pełnienia funkcji ochronnej. Ponownie nie ma jednak przepisów, które by to nakazywały – są jedynie oficjalne zaadaptowania obiektu do funkcji ochronnej (doposażenie w specjalistyczne instalacje, wymianę filtropochłaniaczy, zgromadzenie niezbędnych zapasów wody i żywności) zaleca się dopiero w przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia – podają wytyczne szefa obrony cywilnej z 2018 sytuacji zagrożenia miejscowe władze powinny zorganizować ludności doraźne ukrycia, czyli obiekty zapewniające podstawową ochronę (głównie przed pociskami, odłamkami i spadającym gruzem). Za przygotowanie ukryć odpowiada lokalny szef obrony cywilnej, czyli – jak wskazują wytyczne z 2018 r. – wójt, burmistrz lub prezydent czasie podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia, szef obrony cywilnej gminy (…) powołuje komisję do spraw budowli ochronnych (…), która koordynuje przygotowanie doraźnych ukryć wolnostojących na terenach publicznych oraz (…) pomaga wybrać odpowiedni sposób realizacji tych przedsięwzięć na terenie zakładów pracy, wspólnot mieszkaniowych lub w budynkach prywatnych (…) – podają czytamy w dokumencie, doraźnymi ukryciami mogą być podpiwniczenia, obiekty z prefabrykowanych przepustów ramowych lub kręgów betonowych, ziemianki, okopy. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera